Zresztą pewnie Ci z Was, którzy mogą się cieszyć wiosną w otoczeniu natury doskonale mnie rozumieją:-)
Mój ogródek jest jeszcze młodziutki ale radość z doglądania kwiatków, krzewów, drzew jest ogromna.
Poza tym dzieciaczki do woli tarzają się w trawie - jest cieplutko i mięciutko:-), podlewają roślinki i siebie nawzajem a najmłodsze maleństwo trenuje raczkowanie:-)
Minął maj a razem z nim przekwitły .... konwalie. Niestety choć wcześniej u nas gościły zdecydowałam, że ze względu na ich właściwości trujące bezpieczniej będzie je usunąć a moi mali ogrodnicy do woli mogą hasać wśród zieleni.
W zamian za to cieszyliśmy się szafirkami i tulipanami, które kwitły etapami.
Jedne przekwitały, następne piękniały... W tle widać jak pęcherznice i derenie też nie próżnują:-)
I te są śliczne choć kwitną zaledwie 3-4 dni:-(
Ale nie tylko żółcią oblewają się tulipanowe rabatki
Przekwitła też magnolia, która miała być biała a okazało się, że jest różowa...:-)
W podobnych barwach jeszcze głóg i bez
Bez już niestety nie pachnie ale za to peonie rozpoczynają swój sezon i wącham je, wącham i odpływam....:-)
Pozdrawiam Was gorąco choć za oknem właśnie hula burza!