piątek, 2 marca 2012

Europalety w rękach kobiety:-)

Jesteście posiadaczami zbędnej europalety...??? - oto moja propozycja co można z niej zrobić:-)




Chyba nie tylko ja wyczekuję wiosny...?:-)
Przywołuję ją na wszelkie sposoby - najpierw woliera w jadalni a teraz "różane" obrazki:-)

Jeśli macie ochotę je wykonać, potrzebujecie kilku desek ze starej europalety, farby akrylowe, papier/serwetki do decoupage'u.
Niestety nie zrobiłam zdjęcia palety "przed" więc posłużę się zasobami z wikipedii...

europaleta;  "before"
Muszę jeszcze dodać, że miałam nieocenioną pomoc ze strony teścia, który przyciął odpowiednio dechy i połączył je listwą mocującą. Na marginesie - On zawsze dzielnie znosi moje zachcianki a wierzcie mi, że nie ma łatwo...  i nawet złego słowa nie mruknie:-) Ostatnio jeszcze kilka rzeczy udało nam się razem zrobić - mam nadzieję, że czas pozwoli i uda mi się je Wam pokazać:-)

Wracając do tematu - po zmontowaniu możecie "dopieścić" obrazki. Moje palety leżały na dworze przez ok. 2 lata i narażone były na wilgoć, mróz i słońce. Zaraz po montażu wszystkie deski idealnie przylegały do siebie. Gdy trafiły "pod dach" wyschły i "skurczyły się" (co jest naturalne dla drewna) w wyniku czego powstały szpary między deskami. W moim przypadku efekt był zamierzony ale jeśli chcecie tego uniknąć, to proponuję wysuszyć przez jakiś czas deski w domu:-)

Zrobiłam dwa obrazki o wymiarach ok. 40 x 55 cm - stanowią komplet:-)


Przecierki, wycięte z papieru kwiaty oraz motyl i namalowany/postarzony napis w duchu "Pięknej Ogrodniczki" zaczerpnięty z Francji.







Obrazki docelowo zagoszczą w ... stodole:-)


71 komentarzy:

  1. Prześliczne zdjęcia! :-)
    Życzę udanego weekendu:) `

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomysłowa z Ciebie kobieta! Są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł i oczywiście wykonanie:))) Pozdrawiam cieplutko. Twoja fanka-Beata.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana Ty jesteś niesamowita ;)))
    Te palety są cudowne, chylę czoła.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacja!!! Znakomity zarówno pomysł, jak i wykonanie. Gratuluję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie to wygląda! Zdolna jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczny pomysł. ale przede wszystkim , doskonały efekt ! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zostałam bez słow.......;-))))))nie przestaniesz mnie zachwycać!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiesz co... chyba muszę zrobić coś takiego... Nie obrazisz się??? Zauroczyły mnie te stare dechy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ oczywiście - działaj i pochwal się efektami! Powodzenia!!!

      Usuń
  10. no nie... ale super pomysł, piękne obrazki, a taki teść to skarb. W tle zauważyłam wagę - moje marzenie,
    pozdrawiam,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany! Ale cuda! Cuda i wianki :-)
      Przepięknie to wyszło. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Bardzo podoba mi się: kolorystyka, owal i liternictwo.
      Chylę czoła, ja bym tak w życiu nie zrobiła. Perfekcyjnie!
      Pozdrawiam wiosennie :*

      Usuń
    2. Meis Ideis - mi też bardzo podoba się ta waga, w dodatku ma taki piękny kolor - coś jak pastelowa miętówka:-)

      Mimi - zrobiłabyś Mimi, zrobiła...:-) to żadna filozofia:-)

      Usuń
  11. :)Muszę powiedzieć, że tzw. szczena mi opadła:)Obrazki są rewelacyjne! Gratuluje pomysłu, zdolności i teścia:)Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. No, no... świetne! Ależ to będzie stodoła!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniałe! Podziwiam i zazdroszczę pomysłowości:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobry pomysł.
    Ja też mam bardzo pomocnego teścia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Super obrazki, gratuluje pomysłowości!
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedy byłaś u mnie ostatnim razem to pamiętam jak rozmawiałyśmy na temat tych dech. Teraz powiem, że wyszły Tobie Genialnie !!!!!
    Super !!!
    Pozdrawiam :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu - to dokładnie te dechy! Widzisz jakie u mnie tempo:-) Chyba pół roku minęło... I pamiętasz wg tamtej wersji planowałam litery pionowo - w trakcie pracy zmieniłam zdanie:-)

      Usuń
  17. czad
    wykorzystanie palety pierwsza klasa

    OdpowiedzUsuń
  18. SUUUUUUUUUUUUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Kurcze ale ty masz pomysły. Ze zwykłej palety zrobić takie cacko. Widzę że masz słabość do przedmiotów z PRL-u tak jak i ja;-))))))) Mamy podobne wagi i dzbanuszki;-))))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do emaliowanych dzbanuszków mam wieeelką słabość....:-)

      Usuń
  19. Fantastyczny pomysł i wykonanie! W życiu nie domyśliłabym się, że to z palet! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyszły piekne obrazki.
    Świetny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem pod wrażeniem, świetny efekt!

    OdpowiedzUsuń
  22. Fantastyczny projekt! Ostatnio chodzą za mną róże, ale ja o decupage nie mam zielonego pojęciA...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karola - tyle świetnych projektów realizujesz, że decoupage byłby pestką! Z pewnością dałabyś radę, to nic trudnego:-)

      Usuń
  23. Piękne, swoją drogą uwielbiam ten trend na europalety, tyle fajnych rzeczy można z nich zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  24. QRCZE...ALE CUDNE...I JAKI FAJNY SPOSÓB NA MINI PŁOTEK DO OGRODU:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mini płotek powiadasz... - świetny pomysł!!!

      Usuń
  25. Ale się sielsko anielsko zrobiło. Genialny pomysł, a i motyw róż śliczny.

    OdpowiedzUsuń
  26. Rewelacyjny pomysł, zachwycający efekt z tym cieniowanym owalem-przepieknie!

    OdpowiedzUsuń
  27. Usiadłam, zobaczyłam, buzie rozdziawiłam i z podziwu wyjść nie mogę!
    Niesamowity pomysł! I jakie piękne wykonanie.
    Wsio mi się cholernie podoba:) a teścia zazdraszczam:D

    OdpowiedzUsuń
  28. yyy co prawda stodoły nie mam, ale niedługo urodziny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś - to tak jak i moje!!! A nasza stodoła niedługo rusza - tylko pogoda musi okazać swe piękniejsze oblicze...:-)

      Usuń
    2. Jakby co, to ja się już zapisuję na zwiedzanie stodoły ;-)
      Hm… w tym samym dniu świętujemy?:)

      Usuń
    3. stodoła właśnie ruszyła!!!
      Co do świętowania - ja jeszcze "łapię się" w marcu...:-)

      Usuń
    4. Ruszyła?:) A czy mogę zapyać co jest w stodole? co tam w niej za poruszenie?
      W marcu powidasz... To kiedy życzenia mam składać i buziaki słać?:_)

      Usuń
    5. Aguś - pisząc "ruszyła" miałam na myśli jej odbudowę. Jej stan bynajmniej nie pozwalał na zamieszkanie:-) Ale mamy ogromne chęci by przywrócić jej kolejne życie:-)
      A całuski przyjmuję dzisiaj!!!
      To jak, w tym samym dniu świętujemy?

      Usuń
  29. Dziewczyny - bardzo Wam dziękuję za miłe komentarze! Trochę mnie podniosłyście na duchu bo mam wrażenie, że obrazki mężowi nie przypadły do gustu:-((( A to przecież mój Główny Recenzent!!! Oczywiście wprost tego nie powiedział ale już ja znam ten ton i to spojrzenie...:-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie wiem, czego najpierw szukać palet, czy stodoły:))) Przecudne są! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. świetny pomysł
    coś wspaniałego z niczego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i takie przeobrażenia cieszą najbardziej!!!

      Usuń
  32. Świetny pomysł. Tylko gdzie ja znajdę takie palety :) Twój blog to kopalnia inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy głównych trasach często można znaleźć szyld "skup palet" lub może znajomi podczas budowy stali się szczęśliwymi posiadaczami...

      Usuń
  33. That's absolutely great! Wonderful work)))

    OdpowiedzUsuń
  34. Kochana chyle czola, jestem pod ogromnym wrazeniem tego co dokonalas.
    Jednym slowem PIEKNE!
    Fajnie ze z tesciem tworzycie taki majsterkowy team, tylko pozazdroscic.

    pozdrawiam
    ps:koniecznie zapoznaj sie z haftem to naprawde nie jest trudne, zachecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Anetko,
      szkoda tylko, że teść mieszka daleko...
      A co do haftu - mam nadzieję, że kiedyś przyjdzie i na to czas!!!:-)

      Usuń
  35. Deski kwitna i Twoja kreatywnosc, Madziu, tez :-).
    Dziekuje za mily komentarz pod moim dzisiejszym wpisem i sciskam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  36. fajny pomysł ... róże wyglądają na tych dechach uroczo!jestem zachwycona...:)

    OdpowiedzUsuń
  37. świetny pomysł:) i bardzo i się podoba Twoja aranżacja:)buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  38. Genialne w swej prostocie !! bardzo mi się podoba :)
    buźka!

    OdpowiedzUsuń
  39. Zakochałam się!!!Ale pracy to musiało kosztować.Efekt piorunujacy.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardziej czasu nic pracy bo wlokłam się z ich wykonaniem chyba pół roku:-))) co chwila odkładając je na bok na rzecz innych zajęć:-)

      Usuń
  40. Mam palety, nie mam talentu, wiedzy, czasu, cierpliwości. Palety jako palety też są piękne, ale muszą się spatynować w ogrodzie.

    OdpowiedzUsuń
  41. Jest to ładny blog pełen dobrych pomysłów. Halo.

    OdpowiedzUsuń
  42. Jejku - takie posty są niesamowicie inspirujące. Aż chce się coś robić - wyjść z domu i coś narąbać, przepiłować czy wystrugać. Ale taki talent i takie pomysły ... niektórzy poprostu są obdarowani przez Matkę Naturę, ja chyba stałam w innej kolejce ...

    Dziękuję za inspirację i pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu - bo Ty stałaś w kolejce "roślinkowej"... Ja niestety mam wielkie chęci ale kompletnie nie mam ręki do ogrodu, zapominam o podlewaniu roślin, spóźniam się z ich przycinaniem (no właśnie czekają na mnie krzaczki w ogrodzie - mam nadzieję, że jeszcze nie jest za późno i nie skrzywdzę ich jutrzejszym cięciem...). Mam mocne postanowienie poprawy, zobaczymy jak mi to wyjdzie...:-)

      Usuń
  43. Świetny pomysł ! Wydaje się doskonale!!!Michaela

    OdpowiedzUsuń
  44. Jej...ale u Ciebie pieknie! Obejrzałam twój blog od deski do deski i jestem zachwycona, az mi tchu brakuje. Bedę do Ciebie często zagladać:)

    OdpowiedzUsuń